Refleksyjnie czy algorytmicznie?

November 29th, 2006 by CyberScyzor


Właśnie czytam książkę:
“Re: internet - społeczne aspekty medium, Polskie konteksty i interpretacje” wydane w Wydawnictwach Akademickich i Profesjonalncyh w serii “cyberkultura, internet, społeczeństwo”

Okladka

Swoją drogą zastanawiam się dlaczego Internet notorycznie pisany jest z małej litery, czy to nie jest przypadkiem tak, że Internet jest jeden i to jest nazwa własna i pisany powinien być zawsze z dużej litery?

Ale wracając do tematu: sama książka opisana bardzo trafnym cytatem:

“Wprawdzie internet nadal rozwija się szybciej niż stan naukowej refleksji nad nim, jednak badacze zaczynają powoli nadrabiać zaległości, także w Polsce. Mamy już w polskim piśmiennictwie medioznawczym kilkanaście znaczących pozycji, zarysowujących podstawę ogólnej wiedzy o sieci, komunikacji sieciowej i społeczeństwie sieciowym. Re: internet - społeczne aspekty medium dołącza do tego zbioru i wzbogaca go w sposób znaczący”.

prof. dr hab. Maciej Mrozowski, Instytut Dziennikarstwa
Uniwersytet Warszawski

I faktycznie bardzo mnie cieszy, że oko światłych profesorów, doktorów, adiunktów i całej rzeszy magistrów spoczęło na tej eksplozji pomysłów, idei, powiązań jakim niewatpliwie jest Internet (uparcie będę pisał z dużej litery:)) Brakowało mi tego:) Szczególnie na polskim padole łez.:)
Już pierwszy tekst Kazimierza Krzysztofka pod tytułem “Społeczeństwo w dobie internetu: refleksyjne czy algorytmiczne” zastanawia. P. Kazimierz stawia śmiałą aczkolwiek pesytmistyczną tezę (czy naprawdę pesymistyczną?), że Internet spowoduje postępującą algorytmizację naszej społeczności. Pomimo wspaniałych idei wolnego przepływu myśli, nieskrępowanego rozwoju idei, które leżą u podstaw sieci automatyzacja naszych zachowań będzie w niedługim czasie przerażająca, a nadchodząca era web 3.0 (tak, tak to nie literówka, ale o tym w następnym wpisie:)) tylko wzmocni ten trend.

Większośc naszych zachowań zostanie skatalogwana, zalgorytmizowana, opisana. Badania behawioralne, będą święcić tryumfy. Coś co wspaniale w życie wprowadza Google (swoją drogą wiedzieliście, że wartość marki Google jest większa niż zdecydowana większość marek jakie znamy? np IBM, General Motors, Coca-Cola itd.?) czyli uzależnianie nas od wygody, podsuwanie pod nos tego  czego właśnie poszukujemy stanie się standardem na każdym poziomie. Ludzie przestaną myśleć (przestaną być refleksyjni) a staną się  zalgorytmizowani. Opozycją do tej tezy jest nurt socjologiczny głoszący chwałę  społeczeństwa ”refleksyjnego” czyli wysoce zindywidualizowane społeczeństwo jednostek, które ciągle się rozwijają, kreują. Oczywistym jest, że każdemu bardziej odpowiada wizja druga. Ja też wolałbym być refleksyjny:) Ale popatrzmy na to z drugiej strony, jak się głębiej w temat wdrożę, to nie zawsze chce mi się być refleksyjny, jest cała masa czynności, które z przyjemnością “zalgorytmizuję”. Wyszukiwanie stron www - chcę szybko, łatwo i przyjemnie dostać tą informację, której właśnie poszukuje, ale to ja decyduje czego właśnie poszukuje.  Google służy mi a nie ja Google (choć tu się można kłócić Google nieźle na mnie zarabia, ale niech mu tam, zakładam, że to symbioza jest a nie układ pasożytniczy:))
Dopóki ja na tym zarabiam (czas, wygodę być może pieniadze jak w przypadku porównywarek cenowych) doputy mówię “TAK” algorytmizacji, czy to groźne? Nie boję się o swoją “refleksyjność”, dzięki większej “algorytmizacji”" standardowych procesów mogę być bardziej efektywny w rozwijaniu swojej kreatywności, wiedzy. Czyli może postępująca algorytmizacja to jednak pozytywne zjawisko? Paradoksalnie pozwalające na zwiększenie refleksyjności?

Technorati Profile

Potęga nowoczesnych mediów

November 28th, 2006 by CyberScyzor


Simulacrum:) W pelnej postaci:)

Walka z Wordpressem

November 27th, 2006 by CyberScyzor


Tak lajkonik jak ja zainstalowal WordPress’a. Nie bylo to trudne jak sie okazuje, schody zaczely sie pozniej. A to fajna skorke chcialby czlowiek zainstalowac, albo wersje polska…no i skorki sa po angielsku, czlowiek z php nic nie rozumie, a jak juz sciagnie wersje polska to linkow do polskiego supportu Wordpress’a jest tyle, ze moja tresc stala sie prawie niezauwazalna (oczywiscie przesadzam, ale ja tak lubie), wiec eksperyment trwa, w koncu pojawi sie wersja, ktora bedzie wlasciwa do pokazania swiatu. A na razie nie chce robic wsi. Bedzie standardowa skorka WordPress’a i po angielski, w koncu net to jedna wielka rodzina a belkot polsko-angielski to norma.
Zasady poprawnej polszczyzny w necie juz dawno nie istnieja, purysci zalamuja rece, ale taka mamy cyberkulture, liczy sie nie forma,  tylko tresc, moze to nawet i wlasciwe jest? Ja tez nie lubie uzywac  polskich krzaczkow, niewygodnie sie pisze.  A i tak wszyscy czytaja bez wiekszych problemow (oprocz slowa łaska:))

Hello world!

November 23rd, 2006 by CyberScyzor


Witam serdecznie wszystkich, ktorzy tu przez przypadek zajrzeli.
Nieśmiałe początk oswajanie się z Wordpressem. Blog będzie o sieci,
mediach, cyberkulturze i tematach pokrewnych.
No może czasem coś się pojawi o moich innych pasjach:)
Pewnie nie uda mi się nie przemycić to tu to tam żeglarstwa,
motocykli czy ociupinkę o mojej rodzinie.
Mojego świeżo upieczonego syna mieliście już okazję poznać,
wystarczy spojrzeć na zdjęcie:) A i tak o wartości bloga świadczyć
będą teksty tu zapisane. Mam nadzieje, że te na tym blogu będą
wartościowe.

Pozdrawiam wszystkich.