Lynch nienawidzi Iphone… trochę go rozumiem…

March 27th, 2008 by CyberScyzor


Dlaczego David Lynch nienawidzi Iphone…. no, może nie konkretnie zaraz Iphone, ale próby wciśnięcia nam, że film można obejrzeć w telefonie komórkowym. Fast food pop kultury, czy może techkultury, czy też cyberkultury.

Dead Iphone

Read More »

YouTube, CNN, Google News - ocenzurowane? Game is over… free Tibet

March 17th, 2008 by CyberScyzor


Techcrunch właśnie podało, że władze Chińskiej Republiki Ludowej zablokowały dostęp do serwisów informacyjnych, które mogłyby przekazać informacje o krwawym zdławieniu protestów w Tybecie. Sytuacja dotyczy m. in. Youtube, Google News, CNN i wielu innych portali informacyjnych.

Czy my możemy coś zrobić..otóż możemy..moze i symbolicznie ale jednak to też jest niezwykle ważne, to jest dziennikarstwo obywatelskie..Szczególnie my Polacy nie możemy milczeć gdy organizuje się olimpiadę w państwie, które strzela do własnych obywateli.

Game is over

  Read More »

Quo vadis Internauto, czyli o komunikacji w Internecie.

March 17th, 2008 by CyberScyzor


Ostatnio przeglądając blogi napotkałem newsa z interktywnie.com traktujący o Internet Activity Index (IAI), indeksie aktywności Internautów monitorowany przez Online Publishers Association. 

Pokrótce o samym indeksie, OPA najbardziej zainteresowane jest aktywnością Internautów w kontekście konsumpcji czasu spędzonego w Internecie. Aby to zbadać dzieli strony na następujące kategorie:

  • treść - czyli wszelkie serwisy i usługi  skoncentrowane na dostarczaniu informacji, rozrywki, wiadomości różnego typu jako przykład podawane są strony  cnn.com, Windows Media Player, Map Quest
  • komunikacja - czyli wszelkiego rodzaju serwisyi oprogramowanie koncentrujące sie na komuniakcji pomiędzy użytkownikami Yahoo Mail, AOL, MSN Groups
  • komercja - wiadomo… wszelkie usługi sprzedażowo-biznesowe eBay, Amazon itp.
  • społeczność - tu warto się zatrzymać na chwilę… ta kategoria została dodana w tym roku (trochę późnawo jak mi sie wydaje) definiowana jako serwisy łączące wszelkiego rodzaju treści generowane przez użytwkowniów (user generated content) oraz komunikujące tychże użytkowników w celu wykreowania pewnych więźi pomiędzy użytkownikami lub grupami użytkowników (prawda, że skomplikowane?). Jako przykłady podaane są MySpace i Facebook.
  • wyszukiwarki - kategoria oczywista (google search, yahoo search, msn search)

Co też nam mówią te badanie. Otóż mimo faktu, że o serwisach społecznościowych mówi się najwięcej Internauci spędzają na nich raptem 7,5 % ogólnego czasu spędzonego w Internecie…Gdy tymczasem na serwisach generaujących content aż 42,7%.

Read More »

Romantyczny wieczór geek’a

March 15th, 2008 by CyberScyzor


 

 

<romantic_girl> wyobraz sobie ja i ty wpatrzeni w rozgwiezdzone niebo…
<geek_boy> jasne mala… masz http://www.google.com/sky/

 Google odpaliło nowy serwis… Już nie musimy patrzeć w niebo…

Pamiętaj reklamodawco, nie jestem idiotą!

March 15th, 2008 by CyberScyzor


No tak poniosło mnie przyznaję bez bicia. Mam zdecydowanie dość traktowania mnie przez reklamodawców jak idiotę. Tak się cały czas zastanawiam czy to tylko przypadłość naszego bardzo niedojrzałego rynku reklamy, czy też może bardziej globalny trend. Swego czasu bardzo, bardzo dawno temu kiedy właśnie przenosiliśmy się z systemu komunistycznego do kapitalistycznego widziałem reklamę agencji reklamowej w piśmie bodajże Media i Marketing (niestety mimo usilnych poszukiwań nie udało mi się znaleźć tej reklamy w sieci więc muszę użyć mej elokwencji by rozbudzić waszą wyobraźnię), reklama przedstawiała panią z pianką do golenia na twarzy i z maszynką do golenia w ręce oraz hasło “Wmówimy im wszystko”. Brawo i pogratulować, przynajmniej szczerze. Olewamy was drodzy klienci generalnie traktujemy z góry bo uważamy was za matołów którym możemy wmówić co chcemy… Czasy się zmieniły ale mam wrażenie, że niektórzy wciąż tkwią w tamtej epoce. Otóż nie..ja protestuje i basta.

Reklamodawco

 

Któreż to reklamy doprowadziły mnie do pasji?

Read More »

My, Wy, Oni… Dwa światy

March 11th, 2008 by CyberScyzor


“Osobiście nie jestem zwolennikiem zmuszania ludzi do brania udziału w wyborach ani też znacznych ułatwień jeśli chodzi o oddawanie głosu. Akt głosowania powinien być według mnie czynnością poważną, świadomą, wymagającą pewnej fatygi. Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować.”

Jarosław Kaczyński - o ironio wywiad na stronę internetową PIS’u, już pominę w tym momencie moim zdaniem kompletny brak wyczucia PR’u.

Tyle się mówiło o tym jak to PIS ma zamiar trafiać do ludzi młodych a tu taki kwiatek…

Z takim przywódcą to PIS może sobie pomarzyć o młodym elektoracie. Swoją drogą też rozumiem dlaczego PiS musi się skoncentrować na wiejskim elektoracie i próbować go zaktywizować marginalizując Internautów i ludzi młodych (generalnie “nowoczesnych”) to jest jedyna taktyka jaką mogą przyjąć.

Ale to nie jest blog o polityce ale o Internecie i cyberkulturze. Ta wypowiedź zmusiła mnie do pewnej refleksji nad tym jak bardzo różnię się w poglądach z p. Jarkiem Kaczyńskim (specjalnie Jarkiem o czym za chwilę). Read More »