Wszyscy widzieli ale nikt się nie przyzna?
W sumie pokolenie Internetowców wychowane jest na porno. Nawet sie na Broadway’u spiewają piosenki do czego tak naprawdę ten Internet jest.

W końcu Internet to wolność, tylko czy aby wszyscy są na to gotowi?
Statystyki jednak są nieubłagane 1/4 ruchu w Internecie i 35% downloadów ma charakter pornograficzny. 3 biliony dolarów to roczny dochód branży porno w USA… imponujące czyż nie?

Dla porównania cały polski rynek internetowy jest szacowany na 331 mln złotych polskich (dane  roku 2007 za gazetą)czyli 132 miliony amerykanskich dolarow…możnaby rzecz z przekąsem ”impressive”. Sama branża porno mogłaby kupić cały rynek reklamy internetowej w Polsce i nawet nie mrugnąć okiem.Odrzucając uprzedzenia natury moralnej, stosując starożytną zasadę “pecunia non olet” czyli, że pieniązki nie smierdzą, może czas zerknąć na branżę porngoraficzną w Polsce? W sumie to jeden z prężniej rozwijających się biznesów w necie, tak przynajmniej jest na świecie. A w Polsce? Siedzimy cichutko pod miotłą w obawie przed jeszcze gorszym PR? Babcie się nie ucieszą to pewne. Kolega “wysoki” - były minister edukacji również zapewne potępi, ale ja byłbym ciekaw kto w Polsce mógłby sięgnąć po tą kaskę, bo nie wierzę, że jesteśmy tak inni niż zboczeni amerykanie. Pytanie tylko brzmi, czy amerykańska branża jest już tak do przodu, że nikt inny nie ma najmniejszych szans? W końcu to oni dzierżą chlubną czy też niechlubną palmę pierwszeństwa.ponad 90% światowego rynku pornografii to USA. Jak zawsze nie mamy z nimi szans?

You like it? Share it. Thanks in advance. These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Wykop
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Digg
  • Technorati
  • Google

If you're new here, you may want to subscribe to my RSS feed. Thanks for visiting!